w Inne, Świadomość / Rozwój osobisty / Duchowość, Wiedza słowiańska i wedyjska

Pycha zabiera człowiekowi mnóstwo życiowej energii i sił, i nieprzypadkowo jest jednym z grzechów śmiertelnych.

Pycha jest źródłem mnóstwa zgubnych emocji i myśli, a negatywne myśli z kolei prowadzą do chorób i cierpienia.

Człowiek, chcący napełnić się życiową energią potrzebną do pokonywania trudności i realizacji swojego przeznaczenia musi uwolnić się od pychy.

Ale aby się od niej uwolnić, trzeba najpierw ją rozpoznać. Przyjrzyjmy się najbardziej charakterystycznym oznakom pychy:

1. Poczucie nieomylności.  

Pycha przejawia się przede wszystkim jako uczucie własnej nieomylności i posiadania bezwzględnej racji oraz braku tejże u innych. Ludzie pyszni są skłonni do krytyki, osądu, plotek i obwiniania innych. „Nawet, jeśli nie mam racji, to inny jest jeszcze gorszy, a skoro jest gorszy, to znaczy, że ja jestem lepszy”.

Człowiek pyszny nie chce widzieć punktu widzenia innego człowieka, nie jest zdolny do pójścia na kompromis.

Chce powiedzieć ostatnie słowo w rozmowie, nie rozumiejąc, że w kłótni nigdy nie rodzi się prawda (istota). Tam, gdzie jest prawda, nie ma kłótni.  

2. Poczucie własnej ważności. Użalanie się nad sobą.

Poczucie własnej ważności jest ukrytym użalaniem się nad sobą, człowiek czuje się nieszczęśliwy, odczuwa lęk przed światem i aby się przed nich ochronić, pokazuje na zewnątrz to, jak jest ważny, jaki sukces odniósł, i ile znaczy. Jest skoncentrowany tylko na sobie, zaczyna grać rolę tyrana lub ofiary, z jego życia odchodzi trzeźwe myślenie, równowaga i uważność.

Aby czuć względny spokój, pyszny człowiek buduje  wokół siebie mur w postaci wyobrażeń o świecie, który pomaga mu zachować ten stan.

I na to właśnie traci ogromną ilość energii. Mało tego, człowiek zamyka się przed światem, a tym samym przed życiową energią i nie daje jej wejść do swojego życia. Podświadomie rozumie, że w ten sposób musiałby zmienić swój obraz świata i nie chce tego robić, bo zmiany te mogą być kardynalne i trzeba będzie wyrzec się wielu życiowych przyjemności.

Kiedy jesteśmy skoncentrowani tylko na sobie, wpuszczamy w nasze życie okrucieństwo egoizm i cierpienie.

Ludzie, którzy uważają się za ważniejszych od innych myślą, że tylko od nich wszystko zależy i na nich spoczywa wszelka odpowiedzialność za świat, za pracę, za rodzinę. Tutaj leży cienka granica między takim uczuciem własnej ważności, a zdrowym poczuciem odpowiedzialności.

Gdy jest naruszona, powstaje pragnienie, aby wszystko trzymać pod kontrolą, a to powoduje ogromne napięcie.

Tak, tworzymy świat swoimi myślami i życiową energią, ale robimy to razem z otaczającym nas światem. Czasem pojawia się uporczywa myśl, aby uratować ludzi od ich problemów. I człowiekowi wydaje się, że jest superbohaterem, choć nikt go do tej pomocy nie wzywał.

3. Poczucie własnej wyższości.

Człowiek czuje, że jest wyżej niż inni i odczuwa innych jako tych, którzy są gorsi i słabsi od niego. W relacjach z innymi może przejawiać łaskawość, dzięki której czuje swoją wielkość, lecz tak naprawdę pozbawia się tym samym możliwości działania w odpowiednim kierunku.

4. Wymaganie od innych wdzięczności i szacunku.

Taki przejaw pychy często towarzyszy ludziom, którzy pomagają innym. Można od nich usłyszeć: „Powinieneś być mi wdzięczny za to, co dla ciebie robię”.

5. Poniżanie innych i siebie.

Są ludzie uważający siebie samych za nieudaczników, niezdolnych do niczego, upadłych i jeśli widzą kogoś ponad sobą, są gotowi pełzać przed nim na kolanach. Ale jednocześnie, jeśli zauważają kogoś pod sobą, zmuszają ich do takiego samego zachowania. Poniżanie siebie i innych mówi o słabości ducha człowieka. Taki człowiek jest bardzo niebezpieczny, szczególnie, jeśli otrzymuje dostęp do władzy. Człowiek, który uwolnił się od pychy ani nie poniża siebie samego, ani nie pozwala, by ktoś inny poniżał się przed nim. W każdej sytuacji pozostaje sobą.

6. Zbyt poważne traktowanie samego siebie.

Człowiek może mieć uczucie bycia kimś niezwykle ważnym. I to daje mu powód, by być rozdrażnionym, np. kiedy coś w życiu składa się nie tak, jakby chciał. Możemy to obserwować np. przy rozwodach, kiedy każdy z małżonków uważa, że wstając i wychodząc bez słowa, przejawia siłę swojego charakteru, ale to nie tak. W ten sposób pokazuje on swoją słabość.

Kiedy zbyt dużo myślimy o sobie, doprowadza to do zmęczenia i zamknięcia się od otaczającego świata, zabiera siły i rodzi masę problemów.  

Jest i druga strona medalu, człowiek, który za dużo myśli o sobie zaczyna koncentrować się na tym, co myślą o nim inni. Skupiając się na problemach i wciąż mówiąc o nich, przejawia narcyzm i egoizm. Dąży do przyciągnięcia do siebie uwagi, pokazuje innym swój dostatek (drogie lub niezwykłe ubrania, samochód, dom itd.) Czasem bywa, że występuje skrajność: zupełny brak dbałości o ciało, niechlujność itd. Ale cel jest ten sam: przyciągnąć uwagę.

7. Przechwalanie się.

Jest symptomem odczuwania przewagi nad innymi. Człowiek zaczyna wychwalać swoje zalety i robi to dlatego, że ma poczucie niskiej wartości i musi otrzymać akceptację od otoczenia aby poczuć własną wartość.

8. Rezygnacja z pomocy.

Pyszny człowiek nie pozwoli, by inni mu pomogli. Dlaczego? Bo chce sam otrzymać owoce, boi się, że trzeba będzie się z kimś podzielić. Pycha wynikająca z nieprzyjęcia pomocy przyciąga uwagę innych i mocno trzyma ich na uwięzi, wywołując w nich poczucie winy i litości.

9. Współzawodnictwo.

Pragnienie, aby zranić rywala. Każdego rodzaju konkurencja doprowadza do napięcia, wyzwala agresję i podświadomą chęć poniżenia rywala, co w rezultacie doprowadza do chorób.

10.  Niechęć do okazywania wdzięczności i wybaczania.

Dzieje się tak, gdy nie chcemy brać odpowiedzialności za siebie i swoje życie oraz nie rozumiemy, że otaczający nas świat zawsze i wszędzie troszczy się o nas. Powinniśmy z wdzięczności przyjmować wszystko to, co dzieje się w życiu.

11. Niechęć do zobaczenia swoich wad.

Jeśli przeczytaliście te punkty i nie znaleźliście ani jednego z objawów pychy u siebie, to nie jest z wami dobrze. To znaczy, że macie zbyt rozwinięte poczucie własnej ważności. Trzeba przeczytać tekst raz jeszcze.

Jak pozbyć się pychy?

Są dwie drogi. Pierwsza – przepracowywać każdy punkt po kolei. Druga – przepracowywać wszystko naraz poprzez akceptację bez oceny i bez stawiania warunków sobie i otaczającemu światu.

Najważniejsza jest mocna i wyraźna intencja.

Na podstawie: W. Sinielnikov, książka „Formuła życia. Jak zdobyć siłę osobistą”

Tłumaczenie: Anna Ewa Wrzesińska

Jeśli chcesz skopiować fragment tekstu lub udostępnić go w całości, dodaj proszę pod nim imię i nazwisko autora oraz tłumaczki i podlinkowany adres: www.slowianska.pl

Najnowsze artykuły