w Inne, Świadomość / Rozwój osobisty / Duchowość, Wiedza słowiańska i wedyjska, Zdrowie, styl życia

Codziennie człowiek wypowiada tysiące słów, rozmawiając z bliskimi w domu, w pracy, w szkole, w miejscach publicznych. Dzieląc się nowinami, myślami i przekonaniami. Ale często ludzkie okazują się być nieuważnymi na to, co wychodzi z ich ust, nie myślą o tym, co niosą ich słowa – dobro, czy zło, korzyść czy szkodę, radość czy cierpienie.

Mówi się, że słowem można zabić, i słowem można uzdrowić.

Dla naszych przodków moc wypowiedzianego słowa była ważną częścią życia. Dowolna piosenka, powiedzenie, wysławienie, błogosławieństwo, czy szept zawierają wewnętrzne kody, które dają człowiekowi ochronę, nakierowanie, są niejako amuletem. Ale nie zawsze dzisiejszy człowiek potrafi dostrzec przesłanie zaszyfrowane w słowach. Rzadko zastanawiamy się przecież nad tym, jakie słowa są treścią współczesnych piosenek.

Kiedy człowiek się zamyka, traci wiarę i słowa przestają cokolwiek znaczyć, rodzi się cień.

Ten cień czyli skażona rzeczywistość – to jest właśnie zło, dlatego, że człowiek myśli tylko o sobie. Nie zastanawia się o prawach przyczyny i skutku i nie kontroluje swojego wpływu na świat zewnętrzny, na bliskich ludzi. Człowiek niszczy tym samym więcej niż stwarza.

Często w codziennym życiu stykamy się z sytuacjami, które wybijają nas ze starych kolein. Dlaczego tak się dzieje?

Ma to związek z tym, że nasze życie jest odzwierciedleniem naszych myśli, uczuć i czynów. Jeśli często się obrażamy, gniewamy, odczuwamy strach, to Wszechświat będzie przysyłać nam dokładnie takich samych ludzi lub sytuacje, które będą lustrem naszej duszy. Jeśli nie rozumiemy tego i nie zaczynamy pracować ze sobą, to sytuacje albo się powtórzą, albo zachoruje nasze ciało.

Moc słowa – „szeptanki” i „zdrawice- życzenia” były talizmanami, które pomagały naszym przodkom łatwiej przechodzić trudne życiowe sprawdziany, chroniąc ich przed własną głupotą i błędami.

Szeptanki to krótkie, często rymowane teksty, które wypowiadamy szeptem przy wykonywaniu jakiegoś zwykłego codziennego działania. Słowa te wypowiadano świadomie, cicho, tworząc atmosferę tajemniczości i indywidualnej „umowy” z obiektem działania. Szeptanek uczono już dzieci, dzięki temu mogły one nawiązywać od najmłodszych lat kontakt ze światem subtelnym otaczającym człowieka.

Rozpoczynając dowolną pracę, postarajcie się znaleźć słowa, które pomogą wam się uśmiechnąć i dostrzec to, co macie wewnątrz siebie. Wiedząc, że bywacie leniwi, przed wykonaniem nielubianej czynności znajdźcie przysłowie albo powiedzenie, które „zaczepi” was o to lenistwo. Wypowiedzcie je, albo poproście o to bliskich. Wtedy na pewno zrobicie to, co mieliście zrobić.

Arina Nikitina

Tłumaczenie: Anna Ewa Wrzesińska

Najnowsze artykuły
Słowiańska