w Kobiecość i męskość / Energia żeńska i męska, Świadomość / Rozwój osobisty / Duchowość

Dziś nikt nie przeczy temu, że jeśli podążasz za swoją naturą, to będziesz szczęśliwym człowiekiem. Jednocześnie we współczesnym świecie coraz częściej zauważamy, że role kobiet i mężczyzn mieszają się między sobą. Kobiety stają się podobne do mężczyzn, służą w armii, policji, a mężczyźni odwrotnie – wyglądają na bezbronnych i panicznie boją się brać na siebie odpowiedzialność.

Co jest przyczyną tego zjawiska? Przyjrzyjmy się temu.

Kiedy zwracamy się ku źródłom, widzimy, że początkowo rola mężczyzny w społeczności była konkretna i zrozumiała, on zdobywał urodzajne ziemie, pożywienie, odzież. Polował, rozpalał ogień i budował dom. Innymi słowy, brał na siebie odpowiedzialność za ochronę i utrzymanie rodziny i społeczności, w której żył.

Nie pojawiała się nawet myśl, by wysyłać kobietę do wykonywania tych zadań.

Wydawałoby się, że dziś jest wszystko prostsze. Aby nakarmić siebie i swoją rodzinę, nie trzeba biegać za stadem saren czy łowić ryb w rwącej rzece. Ale to nie oznacza, że zadanie ochrony i utrzymania rodziny jest z mężczyzny zdjęte. Przecież pójście do sklepu można porównać do polowania, tyle, że produkty zdobywa dzięki pieniądzom. Tak więc obowiązek pozostał, zmieniła się jedynie jego forma.

Wielu mężczyzn odmawia jednak brania za to odpowiedzialności i przekazuje rolę utrzymania rodziny kobietom.

Niektórzy z nich są przekonani, że jeśli żona potrafi dobrze zarabiać, to niech to robi.  I stopniowo role zostają zamienione, co bardzo szkodzi i mężczyznom i kobietom. Kobiety, wypracowując w sobie silne męskie cechy, nie mogą wyjść za mąż i stworzyć rodziny, a mężczyźni z powodu niezrealizowania samego siebie uciekają w różne uzależnienia. Nadużywają alkoholu, grają w gry komputerowe itd.

Blokada realizacji własnej natury jest bardzo niebezpieczna.

Jak zmienić sytuację? Każdy mężczyzna powinien mieć prawdziwą misję, niosącą dobro otaczającemu światu. I misja ta nie musi polegać na jeżdżeniu po różnych krajach i ratowaniu świata albo narażaniu swojego życia na niebezpieczeństwo w podróżach po dzikich dżunglach i pustyniach.

Prawdziwa misja realizuje się w konkretnych działaniach, takich jak: wyleczenie chorego, uratowanie ludzi przed zewnętrznym niebezpieczeństwem, stworzenie dobrego jakościowo towaru, takiego, który niesie korzyść dla zdrowia. W rzeczywistości jest to proste: należy działać tak, aby ludzie na świecie byli szczęśliwi.

W Ajurwedzie jest takie zdanie: „Jeśli zaczynacie jakieś dzieło, nie zastanowiwszy się, jakie dobro niesie ono dla ludzkości, nie powinniście go rozpoczynać w ogóle”.

Skala działania mężczyzny nie leży w zewnętrznym rozmachu, a w jego świadomości i nastroju.  Są wielcy tyrani tego świata, którzy zawojowawszy go, nie zrobili tak naprawdę najmniejszego kroku w realizacji prawdziwej misji.

Co czuje mężczyzna, gdy nie ma swojej misji?

Mężczyzna nigdy nie będzie szczęśliwy, jeśli nie realizuje swojej natury. Idąc za skażonymi zasadami i sztucznie stworzonymi prawami, może osiągnąć wszystko, czego chce, ale nie osiągnie szczęścia. Więcej, jeśli jest przekonany, że jego życie jest stworzone po to, by dawać mu przyjemność, to wchodząc na tę niebezpieczną drogę, traci siebie jako człowieka. I nawet pomoc psychologa, różne metody i narzędzia nie pomogą mu się odbić od dna.

Uratować od degradacji może go tylko dzieło, misja, dzięki której w jego życiu pojawi się prawdziwy sens.

W starożytnych tekstach mówi się „Lepiej już gdy człowiek realizuje swoją naturę źle, niż gdy realizuje cudzą naturę dobrze”. Mężczyzna zdobywa męską siłę w momencie przyjęcia odpowiedzialności za wszystko, co dzieje się w otaczającym go świecie.

Poznaje swoją naturę, gdy wypełnia dwa zadania: realizuje swoją misję i spełnia się w relacjach rodzinnych. Zgodnie ze swoją naturą, mężczyzna jest emocjonalnie bardziej powściągliwy i twardy niż kobieta. Nigdy nie zdoła wypełnić swojej misji, jeśli nie pokona swojej szorstkiej natury.

W rodzinie i relacjach kobieta uczy go być wrażliwym i uważnym dla niej i jej potrzeb.

Mężczyzna osiąga sukces w społeczeństwie wtedy, gdy przechodzi lekcję relacji w rodzinie. Jeśli nie ma takiego doświadczenia, to realizując misję będzie potwierdzał swoją władzę i przejawiał egoizm. Zamiast dobroci i szczodrości jego życie będzie pełne zawiści i współzawodnictwa.

Często na kursach zadaje mi się pytanie: „Jak mężczyzna ma zrealizować swoja naturę, od czego zacząć?” Przede wszystkim, mężczyzna powinien podjąć świadomą decyzję i zacząć działać, konkretnie i celowo pracując nad sobą.

Dla realizacji męskiej natury ważne jest, by:

 – brać na siebie odpowiedzialność za utrzymanie rodziny

– chronić kobietę przed jej niespokojnym umysłem. W rzeczywistości przejawia się to tak, że mężczyzna słucha kobiety, gdy opowiada ona o tym, co jej się nazbierało przez cały dzień. Kobieta może opowiadać o czym tylko chce, jak się w pracy pokłóciła z koleżanką, albo że w przedszkolu dziecko uderzyło się w kolano. W tym momencie nie należy jej dawać żadnych rad ani oceniać jej, czy jeszcze gorzej – kłócić się z nią. Wszystko, czego kobieta pragnie bowiem, to być wysłuchaną.

– mieć praktykę duchową. Duchowa praktyka, modlitwa, medytacja stawia męski umysł pod kontrolę rozumu i energii duchowej. Jeśli nie ma jej w życiu mężczyzny, to nie zdoła on poradzić sobie z sytuacjami zewnętrznymi.

– znaleźć prawdziwe dzieło życia, które przynosi dobro rodzinie i społeczeństwu. Stawiać sobie cele i iść naprzód, chronić i być autorytetem dla wszystkich, którzy go potrzebują

– pracować nad rozwojem cech osobowościowych, które pomogą zbudować silną męską energię. Charakter mężczyzny zależy od nich.

Innej drogi nie ma.

Mężczyzna prawdziwie zdoła zrealizować męską naturę wtedy, gdy świadomie będzie rozwijać w sobie siłę, wolę, kontrolę emocji, szczodrość, uważność, uczuciowość, bezwarunkową miłość, koncentrację spokój, zrównoważenie, energiczność, wytrzymałość na ból. Kiedy będzie pracować nad sobą i wcielać te cechy w konkretnych działaniach.

Materiał przygotowany na podstawie nagrania video „Twórczy wieczór z Olegiem Gadeckim”. Sankt-Petersburg.

Tłumaczenie: Anna Wrzesińska

Więcej na temat pracy Olega Gadeckiego możesz dowiedzieć się z kursu online „Intuicja życia”, na który serdecznie Cię zapraszam. Więcej szczegółów TUTAJ

Jeśli chcesz skopiować fragment tekstu lub udostępnić go w całości, dodaj proszę pod nim imię i nazwisko autora oraz tłumaczki i podlinkowany adres: www.slowianska.pl

Najnowsze artykuły